Story of one picture


This blog is dedicated to reflections on leadership, business, and technology.
Each story is complemented with photographs, which are worth a thousand words.
Enjoy reading and hearing
Podcast available at:

Transformacja cyfrowa, czy cyfrowy detoks: Jak uratować nasze dzieci

Transformacja cyfrowa, czy cyfrowy detoks: Jak uratować nasze dzieci

Wednesday, March 13, 2024

by Beata Galas, FounderCEO StayDigiSafe

Transformacja cyfrowa, o której trąbią największe firmy technologiczne od co najmniej piętnastu lat, to proces polegający na integracji technologii cyfrowych z każdym obszarem działalności organizacji w najróżniejszych sektorach od finansowego, e-commerce, SMB aż po sektor edukacyjny. Obejmuje ona nie tylko wdrożenie nowych rozwiązań, ale także zmianę sposobu myślenia i działania.

Myslę, że obecnie nie sposób  znaleźć (w każdym bądź razie bardzo ciężko) działalność analogową. Cyfrowa jakość w analogowanym biznesie, przyjmijmy, że to niekwestionowane minimum obecnych czasów.

Dzisiaj chciałabym się skupić na transformacji cyfrowej w obszarze edukacji i zadaniu pytania, w którym kierunku w końcu chcemy iść, czy brniemy dalej w transformację i idziemy z duchem czasu, godząc sie na wszelkie pokusy, zagrożenia, ale i możliwość rozwoju naszych dzieci, czy jednak zakazujemy dzieciakom korzystania z technologii? Jako rodzic wciąż młodych dzieci, oczywiście, że mam dylemat, wiele znaków zapytania “dlaczego?”, ale jednocześnie mam rozdwojenie jaźni widząc podejmowane działania w różnych krajach. 

Uzależnienia cyfrowe, dotykają coraz szerszej grupy dzieci i młodziezy (ale czy tylko ich?), stając się globalnie palącym problemem społecznym. Ale nie tylko o uzależnienia tu chodzi, narażenie na szkordliwe treści znajdujące się w internecie może prowadzić do poważnych konsekwencji. Szkodliwe treści, takie, jak: materiały obrazujące przemoc, promujące nienawiść, hejt, czy dostępne bez ograniczeń materiały pornograficzne, mają negatywny wpływ na wszystkich użytkowników internetu (nie tylko nasze dzieci!!!!). Dodatkowym zagrożeniem coraz częściej obserwowanym są patostreamerzy, fake newsy i treści tworzone przez AI, często wprowadzające odbiorców w błąd, kształtując negatywne postawy i zachowania w KAŻDEJ grupie wiekowej (jak to jest z Twoimi rodzicami - my notorycznie powtarzamy jak mantrę “nie wierzcie we wszystko, co czytacie w internecie” - znasz to i Ty?).

A wszystko związane jest, moim zdaniem, coraz częściej ze zjawiskiem braku umiejętności korzystania z technologii, (nie)świadomym wpędzaniu osób w otchłań cyfrowego świata (“jakoś to będzie”). Poza wdrożeniem technologii, nie idzie za tym zmiana sposobu myślenia, a działania są niczym chaotycznie poruszające się cząsteczki, nieustannie zmieniające wartość swoich prędkości i kierunków. “Siadaj pała!!!” nie zdaliśmy tego egzaminu jako dojrzałe społeczeństwo. Co by się stało z tak spektakularnie popełnionymi błędami we wdrażanym projekcie w dużym przedsiębiorstwie?...

Patrząc na moje doświadczenia z wdrożeń transformacji cyfrowych w edukacji w krajach europejskich, wciąż wiele krajów decyduje się na ucyfrowienie edukacji, ale mały ich procent wdraża programy prewencyjne, budujące świadomość młodych osób (znów nawiążę do poprzedniego wpisu “jakoś to będzie”). 

Ale są projekty, które wyrywczo adresują pewne obszary, np. powstały w 2005 roku Digizen (obecnie Childnet) w Wielkiej Brytanii zwiększający świadomość i zrozumienie, czym jest obywatelstwo cyfrowe, zachęcając jednocześnie użytkowników do bycia świadomymi obywatelami. 

Amerykańskie Centrum Badań nad Cyberbullyingiem stworzyło platformę  z ogromnym zbiorem praw, zasad, materiałów dotyczących obszaru cyberbullyingu, aby wspierać różnorodne grupy społeczne, zarówno w zakresie edukacyjnym dot. zagrożeń, jak i raportowania nadużyć. 

Digital Literacy Program, to program edukacyjny rządu Singapuru mający na celu nauczanie dzieci i młodzieży krytycznego myślenia i weryfikowania informacji online, w końcu CyberSAFE program edukacyjny rządu Korei Południowej mający na celu zapobieganie cyberprzemocy i promowanie bezpiecznego korzystania z internetu.

Odpowiedzialność (nie)stety równiez spoczywa na nas, rodzicach, aby od najmłodszych lat uświadamiać nasze dzieci w zakresie zagrożeń. Scyzoryk w kieszeni się otwiera, kiedy czekając w restauracji na obiad, z drugiego końca sali słychać bajkę puszczaną z telefonu, by tylko uspokoić dziecko, lub co gorsza by dziecko cokolwiek zjadło. Ile razy mijał Was maluch jadący z wózku i oglądający bajkę. Jesteśmy nieodpowiedzialni, zapracowani, pozostawiamy nasze dzieci same dając im w dłonie tak potężną broń, jaką jest nielimitowany zarówno czasowo, jak i zasobowo Internet. A wystarczyłoby usiąść obok dziecka, zobaczyć co to za aplikacja, jaką zainstalowało, zobaczmy co ogląda, kogo polubiło, rozmawiajmy o zagrożeniach. Zacznijmy budowanie tej świadomości w domu.

Doskonałym przykładem, który mnie wzruszył było, gdy pewnego dnia, będąc u znajomych nagle nasze dziecko zbiegło z piętra mówiąc, że ona posiedzi sobie chwilę z nami, bo koleżanki nagrywają filmik na TikToka, a ona nie chce, by jej wizerunek trafił do sieci. Oczywiście, nie obyło sie równiez u nas przed poważnym incydentem dotyczącym cyberbullingu przez kolegów z klasy, na szczęście to był idealny pretekst, by jeszcze bardziej szczegółowo omówić z dzieckiem zagrożenia, ale jednocześnie odpowiednio szybko zareagować w domu i w szkole. Skutek, dziecko wyszło bez uszczerbku na psychice, a Panie poprowadziły w klasie zajęcia dotyczące zagrożeń w sieci.

Oczywiście, nie możemy mówić, że technologia to samo zło. Ileż ułatwień mamy dzięki technologii, elektroniczne recepty, mobilne dokumenty tożsamości, zakupy przez internet, telefon bezprzewodowy. Dzięki AI możemy analizować obrazy medyczne, które pomogą lekarzom w szybszym i dokładniejszym rozpoznawaniu chorób, możemy analizować dane medyczne pacjentów i identyfikować wzorce, które mogą pomóc w przewidywaniu ryzyka chorób oraz rozwoju celowanych planów leczenia. Świat technologią stoi, zatem przyszłośc naszyc dzieci to technologia.  Należy pamiętać, że całkowite zabronienie dzieciom korzystania z technologii cyfrowych nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zamiast tego, powinniśmy dążyć do ustanowienia równowagi między czasem spędzonym online i offline oraz do nauczenia dzieci odpowiedzialnego korzystania z technologii, by dzieci nie czuły się wykluczone z życia rówieśników, którzy korzystają z technologii cyfrowych do komunikacji i zabawy.

W dzisiejszym świecie umiejętności cyfrowe są niezbędne w wielu dziedzinach życia, a ich brak może utrudniać dzieciom naukę, pracę i rozwój osobisty.

Reasumując, edukowanie WSZYSTKICH użytkowników w zakresie wdrażanych technologii jest koniecznym i nieodłącznym atrybutem przeprowadzania cyfryzacji. W przypadku sektora edukacji, kształtuje ono krytyczne myślenie, pomagając odróżniać użytkownikom prawdę od fałszu, chroniąc się przed dezinformacją. Kształtuje odpowiedzialnych cyfrowych obywateli, ucząc szacunku dla innych użytkowników i odpowiedzialnego korzystania z technologii. Przygotowuje do przyszłości w świecie zdominowanym przez technologię, gdzie umiejętność bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z niej jest niezbędna.

Czy zatem chcesz podążać dalej w kierunku cyfrowej transformacji swoich dzieci, czy jednak zrobić cyfrowy detoks? Jaki drogowskaz mu wskażesz, a jak jest z Tobą, przyznaj się, ile czasu spędzasz przy komputerze, na telefonie, czekając na spotkanie biznesowe, przeglądając prasę, jadąc samochodem -może to one nas powinny ratować?

Zdjęcie wykonane w Tajlandii w 2009 roku. dzieci nie miały (jeszcze) telefonow komórkowych.

No comments yet
Search