Story of one picture


This blog is dedicated to reflections on leadership, business, and technology.
Each story is complemented with photographs, which are worth a thousand words.
Enjoy reading and hearing
Podcast available at:

Pułapka niespójności

Pułapka niespójności

Saturday, May 23, 2026

by Aleksander Poniewierski, APConsulting

Integralność, spójność to jedna z najcenniejszych cech, jaką posiadają wielcy i wspaniali liderzy. Mówię to, co myślę i robię to, co mówię.

I tyle w temacie od strony teoretycznej :)

Bardzo często liderzy wpadają w pułapkę niespójności. Pokusa bycia odebranym dobrze, na czasie i zgodnie z obowiązującą linią narracji jest tak wielka, że celowo lub przypadkiem wpadają w tę pułapkę. Często skaza na wizerunku jest tak duża, że w jednej chwili z idola staje się memem.

Astronauta, który wypowiada nieprecyzyjnie słowa sprzeczne z jego historycznym działaniem, dzięki któremu zyskał popularność. Pisarka, która przyznała się do robienia rzeczy oczywistej, storpedowana przez zawiedzionych fanów albo, co bardziej prawdopodobne, ludzi, którzy nigdy nie przeczytali ani jednej jej książki. Czy gwiazdy biznesu walczące z mediami społecznościowymi, równocześnie promujący się sami w nich i promujący swoją firmę.

Mamy pewne oczekiwania. Budowane są w nas przez dłuższy czas. Jesteśmy w stanie płacić więcej dlatego, że towar jest oryginalny, nie masowy. Płacimy za tę oryginalność, limitowaną ilość, wyjątkowość. Utożsamiamy się z określoną postawą. Buntownika idącego pod prąd. Gdy jednak okazuje się, że to tylko pozory, czar pryska. Ksiądz mówiący na kazaniu o powściągliwości, widziany na imprezie. Polityk broniący praw rodziny, rozwiedziony trzy razy. Kardiolog ostrzegający o szkodliwości palenia tytoniu, kopcący jak smok.

Ludzie są tylko ludźmi. I to prawda. Lecz liderzy muszą być spójni – to ich zbroja i magia heroizmu.

Niestety to jedynie pozory. Większość osiągających sukces liderów cynicznie manipuluje spójnością. Nie są spójni z zasady. Dokładnie wiedząc to, świadomie przesyłają komunikaty, które inni chcą usłyszeć. Nie popełniają błędów. Są uważni. Wiedzą, że ich „być albo nie być” zależy od spójnego bycia niespójnym. Zależy od tego, jak perfekcyjnie będą pudrowali pryszcza. Paradoksalnie, wiedząc to i skupiając się na tym zadaniu, trwają w chwale. Nieważne, co się mówi, ważne, aby nie przekręcali nazwiska.

Czytają „48 praw władzy” Greene’a. Chodzą na makiaweliczne kursy PR. Zastanawiają się nad każdym przemówieniem. Nie spoufalają się z tłumem, tworzą zaporę niedostępności. Piją jedynie z tymi, którzy wiedzą, jaki mają sekret, lub z tymi, na których im nie zależy i na których mają haki.

Prawdziwie spójni liderzy są niewygodni. Twardzi i niereformowalni. Nie dostosowują się do zmian lub są niedojrzali. Nie osiągają sukcesów. Stają się klasyczną masą średniego managementu. Są przewidywalni. Są zmęczeni i poddają sie po pewnym czasie.

Jak dobrze się przypatrzysz obu kategoriom, to dostrzeżesz drobny szczegół, jak na zdjęciu z tego opowiadania. Miłego obserwowania.

 

No comments yet
Search