Story of one picture


This blog is dedicated to reflections on leadership, business, and technology.
Each story is complemented with photographs, which are worth a thousand words.
Enjoy reading and hearing
Podcast available at:

Prawda w oczy kole

Prawda w oczy kole

Tuesday, December 9, 2025

by Aleksander Poniewierski, APConsulting

Nowa strategia USA wzbudza emocje. Opisana analiza stanu Europy wręcz wyciska łzy. Ale to prawda. Internet kpił od wielu lat ze sposobu i spraw, jakimi zajmuje się Komisja czy Parlament Europejski: kapsle, wtyczki, zbawianie świata. W tym czasie świat robił kolejne baczki.

Poszczególne potęgi starej Europy trzęsą się w posadach. Wielka Brytania, Niemcy czy Francja stoją na rozdrożu. Wizyty głów państw europejskich w Chinach są oznaką przebudzenia lub oznaką paniki. Codzienne, sprzeczne komunikaty prezydenta Trumpa pobudzają elity naszego kontynentu do reaktywnych działań lub pseudodziałań.

Coraz częściej pojawiają się oznaki szans i politycy zgodnie wysuwają różki ze ślimaczej muszli, aby wyczuć klimat. Chowają je równie szybko, nie wiedząc, czy to blef, manipulacja czy kolejny atak na suwerenność.

Polityka większości państw europejskich stała się milimetrowa. Nie ma już planowania na 100 lat. Nie ma nawet na 10. Wszystko, na co nas stać, to taktyka działania na następne 24 godziny.

Na ustach liderów europejskich coraz częściej pojawia się sformułowanie, że Ameryka zmieniła strategię, to delikatne stwierdzenie, że Ameryka zdradziła Europę. A ja chcę przypomnieć słowa Henry’ego Kissingera, który mówił: „Ameryka nie ma stałych przyjaciół ani stałych wrogów – ma tylko stałe interesy.”

I czego tu nie rozumieć? Jak grasz w kasynie, tj. wydajesz pieniądze, masz drinki za darmo. Jak jesteś spłukany, dostajesz pożegnalnego kopniaka. Za tydzień przychodzisz z forsą i znów jesteś poklepywany po plecach. Ale jest jedna metoda praktykowana przez wytrawnych graczy. Otwierają oni linie kredytowe i stają się de facto częścią ekosystemu. To wymaga strategii właśnie oraz zaprzyjaźnionej księgowej. Patrz: historia i działania Izraela.

Kissinger mówił jeszcze, że „Polityka to sztuka wybierania między katastrofą a czymś nieco gorszym.” Czy nie czas na ogarnięcie się i spojrzenie w lustro? Przyjęcie prawdy i działanie we własnym długoterminowym interesie?

 

No comments yet
Search