Story of one picture
Each story is complemented with photographs, which are worth a thousand words.
Enjoy reading and hearing

Filozofia AI
by Aleksander Poniewierski, APConsulting
W minionym tygodniu brałem udział w serii wykładów na Uniwersytecie Teksańskim w Arlington w ramach 60. edycji dorocznych Walter Prescott Webb Lectures, na zaproszenie @ Patryk_Babiracki za co serdecznie dziękuję.
Rzadko zdarza mi się przebywać i wymieniać opinie z historykami, filozofami czy antropologami w ogóle, a już w szczególności o tematach związanych z AI czy nowymi technologiami. Ku mojemu (bardzo pozytywnemu) zaskoczeniu było to doświadczenie świetne, aby nie powiedzieć – genialne.
Po pierwsze, to jest zupełnie inne spojrzenie na zagadnienia technologii czy monetyzacji danych. To, co zaskoczyło mnie najbardziej, to przekonanie, iż technologia i tak wejdzie do naszego życia, więc nie ma się co na to obrażać, lecz warto zastanowić się, jak spowodować, aby to wejście było zgodne z etyką i w minimalny sposób naruszało już rozemocjonowane struktury społeczne. Ewidentnie widać było zrozumienie, iż podejście do grupy seniorów musi być zupełnie inne niż do młodzieży. Filozoficzne podejście Sokratesa vs Rousseau i ujęcie nauki przez lub z użyciem AI. No właśnie – czy AI będzie nauczycielem lub nawet mentorem człowieka w przyszłości? Odwrócenie ról, a może lepsze wyczucie potrzeb?
Po drugie, świetne spojrzenie na sposób komunikacji i interakcji przy użyciu AI. @ Larry_Mcgrath uświadomił mi, że zmieniający się sposób wyszukiwania informacji oraz komunikacji z systemami społecznościowymi jako cel nie obiera człowieka, lecz jego mindset. Dotyczy to również zmiany paradygmatu hiperpersonalizacji. Jakże to istotny punkt dla wszystkich, którzy chcą w biznesie implementować te techniki.
Po trzecie, bardzo dużo rozmawialiśmy o zmieniającej się roli technologii i firm technologicznych. Dyskretne przejście z generowania przychodów na przejmowanie władzy, świetnie opisane w książce „The Venture Alchemists” @ Rob_Lalka, jest tematem debaty publicznej na całym świecie. Na naszym podwórku – Big Techy @ Sylwia_Czubkowska.
Jaki morał z tych kilku dni w Teksasie? Dla mnie odkrycie, że chcę więcej czasu spędzać na rozmowach z tą grupą ludzi. To na pewno, ale również coś więcej. Firmy na całym świecie będą potrzebowały w erze AI właśnie tych kompetencji. Zapomniane i na pozór niepotrzebne wyczucie filozofii czy antropologii, wiedza historyczna czy literatura będą napędzały zmiany produktów i usług w świecie cyfrowym.
I jeszcze jedno. Spotkałem prawdziwą artystkę @silaSehrazat. Jej prace przy użyciu AI wystawiane są w galeriach na całym świecie. Przedstawiła, w jaki sposób wygląda proces kreacji jej obrazów i „przeciąganie liny” pomiędzy modelami sztucznej inteligencji a wizją artysty. To było zdumiewające zobaczyć, jak jest to dojrzały i sformalizowany proces. Jak wielkim wysiłkiem jest skłonienie AI do posłusznego podążania za wizją. Dla mnie to zderzenie konwencjonalnego postprocessingu, obrabiania zdjęć w programach graficznych (jakich sam dokonuję), z tworzeniem fotografii na poziomie przelewania myśli i wyobraźni na prompt do modeli LLM.
Co za czad.




